Agnieszka Karcz jest nauczycielką wychowania przedszkolnego. Sama mówi: "Pisanie wierszy jest moją pasją od dawna. Jest również ogromnym wyzwaniem, w które angażuje się w pełni, bo wiem że może przynieść satysfakcję nie tylko mnie, ale również innym. Moimi odbiorcami są głównie dzieci, bo to one stały się dla mnie inspiracją.
Książka Jestem kierowcą autorstwa Frączek Agnieszka, dostępna w Sklepie EMPIK.COM w cenie . Przeczytaj recenzję Jestem kierowcą. Zamów dostawę do dowolnego salonu i zapłać przy odbiorze!
Rozmiar: 69,2 MB. Data premiery: 2021-12-01. Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca. Kołderkowe bzdurki dla syna i córki 39,80 zł. Opis produktu Informacje szczegółowe Recenzje.
dla was pasiak upleść mogę na dżdżyste dni, gdy wiatr świszczy, będzie wam ciepło i gdy mróz iskrzy. Sprzedawał tak szczur do świtania na skraju wysypiska „U Pana Mariana”. Dla was drogie dzieci ma taką myśl złotą: Co dla jednych skarbem, dla innych głupotą. Autor: Marta Budzowska GOTOWAŁA BABA BARSZCZYK
Książki dla dzieci. Wiek 0-2. Wiek 0-2. Bajki i wierszyki; Książeczki kontrastowe; Agnieszka Frączek, Magdalena Jakubowska. 5 /5. 18,59 zł
Wiersze nie dla dzieci ” autorstwa Aleksander Rozenfeld, Jadwiga Grabarz. Mary Poppins wraca, książka wydana w 2008 roku. Drugi tom klasycznej powieści dziecięcej w przekładzie Ireny Tuwim z oryginalnymi ilustracjami Mary Shepard! Mary Poppins wraca w drugim tomie znakomitej serii dla dzieci.
Nie polecam ani dla dzieci ani dla dorosłych. Książka podobno jest lekturą szkolną w klasach 1-3. Więc z założenia jest książką dla dzieci. Miała to być biografia Juliana Tuwima dla najmłodszych. Jednak na tych ledwo 70 stronach, w dużej mierze wypełnionych obrazkami można raczej mówić o zbiorze ciekawostek a nie biografii.
Poetka jest znana z wielu wierszowanych książeczek dla dzieci, starszych i całkiem małych, głównie z ciepłych opowiastek o zwierzątkach. Książka "Wesołe bajki" w wierszowany sposób, niezwykle lekkim piórem, zaznajamia nasze pociechy ze Smokiem Wawelskim, Bazyliszkiem, Syrenką Warszawską, legendą o Liczyrzepie, czy Kwiecie Paproci.
Pośród nich znalazł się Kram z literami Wandy Chotomskiej. [zdjęcie z internetu] Wanda Chotomska, Kram z literami, ilustracje Joanna Zagner-Kołat, Wydawnictwo Literatura, Łódź 2004. Znajdziecie w niej po jednym wierszu o każdej z liter. Jedne krótsze, inne dłuższe - każdy wesołe i wypełniony po brzegi wyrazami na literę
Książka Przedszkoludki 100 radości i 2 smutki autorstwa Frączek Agnieszka, Nowak Agata, dostępna w Sklepie EMPIK.COM w cenie . Przeczytaj recenzję Przedszkoludki 100 radości i 2 smutki. Zamów dostawę do dowolnego salonu i zapłać przy odbiorze!
gboxK. Uwielbiam wierszyki dla dzieci. Mamy w domu klasyczne zbiory Chotomskiej, Tuwima, Brzechwy I Konopnickiej, ale z dużym entuzjazmem sięgam po nowe, inne, których jeszcze nie znamy. Kilka słów o wierszykach Dlaczego mamy chichopotama, a nie hipopotama? Dlaczego Muchomor, który powinien być dumny ze swoich kropek, chciał się ich pozbyć? Co się stało ze schodami, gdy wyszły na spacer? Moja opinia i przemyślenia Co lubię w wierszach? Melodyjność, to że można w ciekawy sposób czytać je na głos. Modelowanie głosu, odgrywanie ról – czuje się wtedy rewelacyjnie, a mój mały słuchać od małego uwielbia, gdy czytam mu na głos wiersze. Utworyautorstwa Agnieszki Frączek są bardzo ciekawe. Trudno jednoznacznie określić ich kategorie. Autorka pisze o zwierzętach, przedmiotach czy sytuacjach. Do wyboru, do koloru i każdy może znaleźć coś idealnego dla siebie Ja sama mam wybrane kilka ulubionych utworów, a syn również chce słuchać w kółko tych samych, co nie znaczy, że inne są gorsze. Po prostu te bardziej wpadły nam w ucho. Niektóre utwory, które znajdziecie w zbiorze, są krótsze, inne dłuższe. Można je czytać już najmłodszym czytelnikom, wybierając mniejsze objętościowo utwory – dzieci przyzwyczajają się do melodyjności, słów, a nie nudzą się. Wszystkie wiersze, jakie znajdziemy w zbiorze, są dla dzieci interesujące bo dotykają ich codzienności. Maluchy zafascynowane są całym światem, który je otacza – zwierzętami, budynkami czy roślinami. Dodatkowo, wszystkie utwory są ciepłe, pogodne, humorystyczne (przy niektórych można wybuchnąć śmiechem). Widać, że pisanie przysporzyło autorce bardzo dużo radości i robiła to z ogormną przyjemnością. Wierszyki nie są wymuszone, oddziałują na dziecięcą wyobraźnię i co najważniejsze, są ciekawe. Podsumowanie Książka została ciekawie wydana. Strony nie są tekturowe, ale sztywne i ciężko je uszkodzić. Twarda oprawa również dodaje zbiorowi uroku oraz wytrzymałości. Ciekawym dodatkiem jest płyta, na której znajdują się niektóre utwory – jest ona w użyciu niemal przez cały czas! Chichopotam to ciekawy zbiór wierszy pełnych uroku i humoru. Czyta się je z przyjemnością, a dzieci przy lekturze, świetnie się bawią. To również ciekawa alternatywa dla autorów znanych poetów. Do tego grona zdecydowanie powinna dołączyć Agnieszka Frączek. Autor: Agnieszka Frączek Ilustrator: Iwona Cała Tytuł: Chichopotam Wydawnictwo: BIS Wydanie: I Data wydania: 2006-01-01 Kategoria: literatura dla dzieci, wiersze ISBN:9788375517088 Liczba stron: 104 Kasia Położna. Mama Gabrysia. Książki kocham czytać od dzieciństwa, a teraz poznaje świat powieści dla dzieci. Kocham mój zawód, ale spełniam się także pisząc i szydełkując. Ciągle chcę doświadczać czegoś nowego.
Wiosna już za oknami, wszędzie zrobiło się zielono! Dlatego mam dla Was propozycję książki, która idealnie pasuje do obecnej pory roku. "Zielono mi!" to zbiór 23 wierszy związanych z otaczająca nas przyrodą. Autorka Agnieszka Frączek jak zwykle mnie nie zawiodła. Jej twórczość jest fantastyczna chylę czoła przed ogromnym talentem. W naszej biblioteczce znajduje się już kilka pozycji jej twórczości i na pewno ilość będzie się zwiększać. "Zielono mi!" to idealna propozycja dla najmłodszych, dziecko słuchając wiersza potrafi się skupić na treści i na pewno dotrwa do końca czytanego tekstu. Rymowane, śmieszne i niekiedy całkiem abstrakcyjne wiersze są powodem wieczornych bólów brzuchów, ponieważ rechoczemy przy nich z Jasiem gorzej niż żaby! Głównymi bohaterami są tu słonie, żaby, jeż, motylek, zając, krowa itp. Natura w pełnej krasie. Naszym ulubionym wierszem jest "Pchła" choć żadnych w domu nie posiadamy. Czytany jest najwięcej razy nigdy nie można go pominąć. Przyznam, że również Ja go uwielbiam. Książka ma twardą oprawę, ułatwia to nie tylko trzymanie jej, ale także przechowywanie. Jednak nie zachwyca ona wyłącznie treścią, walory wzrokowe są równie dobre. O piękne i dopasowane do tekstu ilustracje zadbała tutaj Ewa Poklewska-Koziełło, sami zobaczcie jakie są piękne. Co o książce „Zielono mi!” pisze wydawnictwo? Kolejny tomik wierszy Agnieszki Frączek, jak zwykle wesołych, dowcipnych i łąmiących języki. Agnieszka Frączek na co dzień zajmuje się pracą naukową. Chętnie jednak odrywa się od poważnych zagadnień językoznawstwa niemieckiego i leksykografii, by pisać zabawne i łamiące języki wiersze dla dzieci, wydane w licznych książkach, Chichopotam i Słoń na hulajnodze. A kiedy pani Agnieszka zakłada okulary w zielonych oprawkach, wiersze stają się jeszcze radośniejsze niż zwykle i wiosenne bez względu na porę roku. Dane techniczne: Tytuł: „Zielono mi!” Autor: Agnieszka Frączek Ilustrator: Ewa Poklewska-Koziełło Wydawnictwo: BIS Oprawa: twarda
Jak wiecie moje oczekiwania co do książek, które czytamy z Hanią są duże. Zupełnie nie rozumiem "mody" czy popularności dziecięcych bestsellerów. Zwykle ich słownictwo jest bardzo ubogie, choć zdaję sobie sprawę, że patrzymy na to przez pryzmat nauki czytania, którą gwarantuje nam metoda Domana. Ilość słów, z którymi zapoznaliśmy już Hanię jest tak olbrzymia, że zwyczajnie te typowo dziecięce pozycje wydają się zbyt proste, zbyt infantylne... często nietraktujące małego czytelnika niezbyt poważnie... Inaczej jest z książeczkami, które pokażę Wam w tym poście. Rzadko zdarza się, by komuś wychodziło wszystko - chyba nie ma aktora, który nie ma za sobą słabego filmu albo autora, który nie wydał beznadziejnej książki. Jednak nie w przypadku Agnieszki Frączek. Agnieszka Frączek to marka sama w sobie - połykamy jej dzieła jak leci, łamiąc język, szczerząc zęby i świetnie się bawiąc - przy absolutnie każdym tytule! W ciemno ufamy już, że jej książki zawsze będą rewelacyjne. Na końcu jak zwykle możecie zobaczyć gdzie poszczególne tytuły dostępne są najtaniej. Kiedy w ręce wpadła mi na marketowej wyprzedaży pierwsza książka Agnieszki Frączek - był to "Kret podróżnik" - wiedziałam, że muszę znaleźć ich więcej. Jak zawsze, sceptycznie podchodziłam do kolejnych kupowanych pozycji - bo przecież nie można ciągle być doskonałym... A jednak! Agnieszka Frączek to osoba, która budzi moje olbrzymie niedowierzanie. Kiedy zetkniecie się z jej kolejnymi dziełami, jak "Śmiechu warte" czy "Trzeszczyki, czyli trzeszczące wierszyki" zrozumiecie o czym mówię. Za każdym razem gdy czytam kolejny wierszyk z Hanią zastanawiam się jak to możliwe - użyć tylu trudnych słów - słów, o których na co dzień nie myślimy, nie używamy - ubrać je w historię, wymyślić kontekst i sprawić, że jest naprawdę śmiesznie. Być może odpowiedzią na te niebywałe umiejętności jest fakt, że Agnieszka Frączek to nie tylko Poetka i Autorka, to także leksykograf, germanistka i doktor językoznawstwa. Na co dzień pewnie przesiąknęła polszczyzną tak bardzo, że możemy zachwycać się grą słów, zabawnymi połamańcami, jednocześnie mając wrażenie, że sama Autorka tworząc kolejne tytuły miała niezły ubaw. A teraz o książeczkach... Zaczynamy od serii książeczek z twardymi kartami, których wydanie również mnie bardzo zadowala. Rysunki są przejrzyste, czcionka czytelna - nic tu nie jest "naćkane" i pstrokate, a jeśli śledzicie tego bloga, wiecie, że tego nie cierpię w książeczkach dla dzieci. Za ilustracje odpowiada Monika Filipina, która już fantastycznej treści z pewnością dodała masę uroku. Czcionka, choć miejscami literki nieco skaczą - jest duża i wyraźna, bez zbędnych zawijasów, dzięki czemu Hania chętnie pokazuje interesujące ją słowa lub odczytuje te, które już potrafi. I choć książki nie mają najmniejszego związku z metodą Domana to jednak sprzyjają naszemu w pełni aktywnemu czytelnictwu. Jeśli chodzi o książeczki z twardymi kartkami, my mamy ich 6 i tkwię w przekonaniu, że to wszystkie z tej serii. Jeśli znalazłeś jeszcze jakąś, koniecznie daj mi znać! Nie daruję sobie przeoczenia jej :) Są to zatem: Kret podróżnik Bocian nauczyciel Zając w restauracji Pająk na wakacjach Żaba w kaloszach Ślimak na urodzinach Jak widzisz, już tytuły są absurdalne - ciągle zachodzę w głowę jak komuś mogą przychodzić do głowy takie zestawienia :) Książeczki nie tylko dadzą Wam mnóstwo zabawy, ale pomogą w ćwiczeniu wymowy, a także w ortograficznym "opatrzeniu się" z wyrazami. Choć są zdecydowanie dedykowane najmłodszej grupie odbiorców, więc nasilenie tych "trudności" nie jest aż tak ogromne, jak właśnie w "Trzeszczykach" czy "Sianie w głowie", ciekawych wyrazów wciąż jest dużo - zwłaszcza jeśli zestawimy je z innymi pozycjami literatury dziecięcej. Mamy tu choćby "stek z rzeżuszką" czy "barszcz z pierożkiem", "zachmurzył", "migiem hamak sobie utkał", "a na dworze ciągle siąpi" i wiele innych zwrotów trudnych logopedycznie i ortograficznie, a co istotne raczej trudnych (mało intuicyjnych) do użycia w potocznej, codziennej mowie, w rozmowach dziecka z rodzicem. Na koniec wisienka na torcie - pozycje te są kosmicznie tanie - w moim przekonaniu jak na tak fajną lekturkę. Mam nadzieję, że zachęciłam Cię do zakupu chociaż jednej "na próbę" lub jeśli Twoje dziecko jest już poważniejszym starszakiem to do zapoznania się z dorobkiem pani Frączek - jest co i z czego wybierać! Żaba w kaloszach Pająk na wakacjach Zając w restauracji Ślimak na urodzinach Kret podróżnik Bocian nauczyciel Będzie mi bardzo miło, jeśli podzielisz się tym postem ze swoimi znajomymi :)